Mieszkamy w państwie inwigilacyjnym. Prawdopodobnie nie dasz rady przeżyć jednego dnia poza domem, nie będąc uchwyconym na kamerze, a na pewno nie możesz włączyć komputera, nie mając monitorowanych swoich działań w sieci.
Po 11 września rządy na całym świecie zaczęły budować ogromną infrastrukturę bezpieczeństwa, która teraz rozciąga się na praktycznie każdy aspekt naszego życia. Uzasadnione potrzebą złapania terrorystów, zanim zdążą przeprowadzić ataki, rządy wykorzystały szybko rozwijające się technologie komputerowe i elektroniczne – i ogromne budżety „bezpieczeństwa krajowego” – aby wziąć w zasięg ruchy, komunikację i działania komputerowe każdej osoby.
I wydaje się, że jesteśmy z tym komfortowi. Prawdopodobnie dlatego, że te same technologiczne cuda, które śledzą nas, sprawiły, że nasze życie stało się łatwiejsze. Komputery, wifi i kamery internetowe uczyniły nasze życie zawodowe znacznie bardziej efektywnym, a potężne smartfony, urządzenia Bluetooth i cyfrowe aparaty, które nieustannie zmniejszają się, gdy stają się coraz bardziej zdolne, sprawiły, że zaczęliśmy być obojętni na fakt bycia słuchanymi i obserwowanymi.
I wow, jesteśmy naprawdę obserwowani! Mamy kamery dzwonkowe dla właścicieli domów, kamery drogowe by łapać przekraczających prędkość, kamery niani dla zaniepokojonych rodziców, kamery łowieckie dla myśliwych, kamery ciała do monitorowania policji, GoPro do akcji bez rąk, drony do zdalnego nagrywania wideo i oczywiście aparaty fotograficzne i kamery w telefonach komórkowych noszonych przez niemal każdego.
Jesteśmy tak przyzwyczajeni do kamer wszędzie, że zapominamy, że tam są. A technologia cyfrowa pozwoliła ukryć maleńkie kamery zdolne do rejestrowania obrazów o wysokiej jakości w prawie każdej przestrzeni. Tak, kamera może zmieścić się w zegarze, poduszce czy misiu, to pewne – ale także w długopisach, puszkach po napojach gazowanych, wape’ach, otwieraczach do garaży, czy ładowarkach USB.
Poczekaj. . .wróć. . .wape? To prawda. Firmy specjalizujące się w sprzedaży sprzętu inwigilacyjnego dla policji – takie jak LENS Equipment („dawniej TeamIntel”) i LEA-AID – sprzedają działający mod vape z kamerką wideo i wbudowanym cyfrowym rejestratorem wideo. Wszystko to w niskiej cenie 1,995 dolarów.
Jest to brzydkie na pewno. To najzwyklejsza czarna skrzynka, jaką kiedykolwiek widziałeś, z typowym nowoczesnym zbiornikiem sub-ohm zamontowanym na górze. Przycisk fire jest niewytłumaczalnie umiejscowiony niemal w centrum z jednej strony, więc możesz mieć skurcze, próbując go używać. Ale to jest prawdziwe i ktoś to kupuje.
Cena dwóch tysięcy dolarów może być problemem dla ciebie lub dla mnie. Ale jeśli jesteś szefem policji, który uwielbia gadżety, z dużym budżetem i niewielką dozą zdrowego rozsądku, będziesz chciał kamery vape. Nie da się wysłać tajnego agenta, by spędzał czas z członkami gangu z Puff Bar na południowej stronie bez takiej kamery. Jedno spojrzenie na kamerę vape uspokoi ich umysły: tak, ten 40-latek z modem wielkości VCR to nasz nowy przyjaciel. Jak się masz, koledzy?
Śmiejesz się, ale natknęliśmy się na tę rzecz, gdy Gregory Conley z American Vapor Manufacturers Association tweetował link do prośby budżetowej o kamerę vape z biura szeryfa Karoliny Północnej. Więc, czy ty traktujesz to poważnie, czy nie, szeryf hrabstwa Wilson uważa, że to po prostu fajne, i uczynił to częścią swojego proponowanego budżetu w wysokości 11,9 miliona dolarów.
Jest poważna historia do opowiedzenia o firmach zajmujących się gadżetami inwigilacyjnymi, wyciągających pieniądze od finansowanych z podatków departamentów policji przez bezużyteczne błyskotki, takie jak kamera vape, ale już została opowiedziana kilka razy przez VICE. Jak mogłeś się domyślić, firmy produkujące kamery inwigilacyjne mają powiązania z organizacjami policyjnymi.
W każdym razie, nie jesteśmy miejscem na poważną historię na ten temat. Ale będziemy śledzić nadchodzącą wojnę cenową na kamery vape. W końcu to tylko kwestia czasu, aż chińscy producenci będą mieli w pełni funkcjonalny klon dostępny za około 80 dolarów.

Z powodu spadku sprzedaży papierosów, rządy stanowe w USA i krajach na całym świecie szukają produktów vapor jako nowego źródła dochodów podatkowych.
Lista zakazów smaków produktów do waporyzacji oraz zakazów sprzedaży online w Stanach Zjednoczonych, a także zakazów sprzedaży i posiadania w innych krajach.
Bliższe spojrzenie na PouchPoint, sklep internetowy z workami nikotynowymi oferujący konkurencyjne ceny, szeroki wybór i płynne doświadczenie zakupowe.
Praktyczna, oparta na danych analiza, dokąd zmierza rynek vape i jak pozycjonować swój biznes przed zmianami regulacyjnymi i kategorii.















