„Złotowanie” prawa
Polska planuje wdrożyć Dyrektywę w Sprawie Wyrobów Tytoniowych (TPD) w sposób surowszy niż wymaga tego Unia Europejska. Rząd zabroni sprzedaży online i transgranicznej, skutecznie eliminując dostępność produktów do waporyzacji—jak soki do waporyzacji lub jakiegokolwiek rodzajue-papierosy, czy to długopisy do waporyzacji, czy nawet po prostuzbiorniki do waporyzacji) w wielu częściach kraju. Polska ma populację prawie 39 milionów, co czyni ją szóstym co do wielkości krajem w UE.
TPD musi być wdrożona przez wszystkie kraje członkowskie UE. Jednak przepisy pozwalają każdemu krajowi na swobodę w transpozycji (włączeniu do własnego ustawodawstwa krajowego) regulacji bardziej rygorystycznie niż wymaga tego prawo. To znaczy, że rząd polski jest wolny, aby dodać dalsze ograniczenia — co dokładnie uczynili. Praktyka ta czasami nazywana jest „złotowaniem.”
Setki firm zostaną zrujnowane
„Kilkaset firm sprzedających tylko online po prostu zniknie z rynku,” napisał Mirosław Dworniczak na stronie Nicotine Science and Policy [której już nie ma]. „Wielu ludzi straci pracę. A co najważniejsze, setki tysięcy polskich wapujących, mieszkających w małych miastach i wsiach, natychmiast stracą dostęp do e-papierosów i e-liquidów.”
Dworniczak jest chemikiem, niezależnym dziennikarzem naukowym i wykładowcą w Katedrze Chemii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, Polska. Jest także autorem polskiego bloga na temat e-papierosów oraz chemii i bezpieczeństwa e-liquidów.
Ignorowanie dowodów
Według Dworniczaka, zwolennicy waporyzacji przez cały rok kierowali petycje do Ministra Zdrowia i innych urzędników rządowych, próbując zaangażować się w dyskusję na temat TPD i polskiej implementacji. „Wysłano wiele e-maili, towarzyszyły im prace naukowe na temat e-papierosów, a także odbyło się kilka rozmów telefonicznych i spotkań,” pisze Dworniczak. „Było wiele oficjalnych petycji formalnie wysłanych do Premiera, pani Beaty Szydło, i inną wysłaną do Prezydenta Polski. Niestety nikt z Ministerstwa Zdrowia nie zgodził się spotkać z przedstawicielami społeczności wapującej, aby omówić te najważniejsze kwestie, a kampania nie przyniosła żadnych zmian w proponowanej legislacji.”
W marcu tego roku ważny raport został opublikowany przez profesora Andrzeja Sobczaka z Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, który od 2011 roku jest kierownikiem grupy badającej e-papierosy. Wniosek z jego pracy był prosty: e-papierosy są znacznie mniej szkodliwe dla zdrowia ludzi niż palenie zwykłych papierosów. Raport ten również został wysłany do ministerstwa. Po tym mieliśmy raport Brytyjskiego Królewskiego Kolegium Lekarzy w kwietniu, który również został przesłany do posłów w Parlamencie, a na jego podstawie, w maju tego roku, wapujący zaczęli prowadzić kampanię na rzecz publicznego wysłuchania w Parlamencie dotyczącego tej implementacji. To spotkało się z brakiem odpowiedzi ze strony władz. W czerwcu odbyło się Trzecie Globalne Forum w Warszawie, a organizatorzy próbowali zaprosić urzędników rządowych i parlamentarnych do omówienia najważniejszych kwestii. Po raz kolejny nie było odpowiedzi.
Izba niższa polskiego Parlamentu uchwaliła ustawodawstwo 8 lipca. Po zatwierdzeniu przez Senat trafi do prezydenta do podpisania. Dworniczak oczekuje, że nowe przepisy wejdą w życie do połowy sierpnia.

Z powodu spadku sprzedaży papierosów, rządy stanowe w USA i krajach na całym świecie szukają produktów vapor jako nowego źródła dochodów podatkowych.
Lista zakazów smaków produktów do waporyzacji oraz zakazów sprzedaży online w Stanach Zjednoczonych, a także zakazów sprzedaży i posiadania w innych krajach.
Bliższe spojrzenie na PouchPoint, sklep internetowy z workami nikotynowymi oferujący konkurencyjne ceny, szeroki wybór i płynne doświadczenie zakupowe.
Praktyczna, oparta na danych analiza, dokąd zmierza rynek vape i jak pozycjonować swój biznes przed zmianami regulacyjnymi i kategorii.
















