Meksyk zakazał importu wszystkich produktów do wapowania na mocy dekretu prezydenckiego. Nowe prawo, które weszło w życie 20 lutego, zakazuje wszystkich produktów, w tym e-liquidów bez nikotyny, a nawet sprzętu sprzedawanego bez e-soku.
Ironia polega na tym, że jedna z pozycji, która pomogła prezydentowi Andrésowi Manuelowi Lopezowi Obradorowi zdobyć miażdżące zwycięstwo w wyborach w 2018 roku, była jego opozycja wobec wojny prohibicyjnej przeciwko narkotykom oraz wsparcie dla legalizacji konopi. Jednak polityka dotycząca wapowania Lopez Obradora jest czysto prohibicyjna. Prezydent używa różnych uzasadnień zdrowotnych bez dowodów dla zakazu wapowania i powołuje się na rekomendacje wpływowej Światowej Organizacji Zdrowia.
„Zgłoszono, że użycie tych urządzeń powoduje stan zapalny dróg oddechowych, wzrost białych krwinek, a także obustronne zmiany w płucach (plamki w płucach), niską saturację tlenu we krwi, a nawet niewydolność oddechową, oprócz zwiększonej wrażliwości komórek dróg oddechowych na infekcje wirusowe,” mówi dekret prezydencki. „Oczekuje się, że jego długoterminowe stosowanie zwiększy ryzyko przewlekłej obturacyjnej choroby płuc oraz raka płuc.”
Oprócz twierdzenia, że wapowanie powoduje przewlekłe choroby płuc, dekret Lopez Obradora mocno sugeruje, że produkty do wapowania z nikotyną są odpowiedzialne za niektóre z urazów płuc związanych z wapowaniem znanych z powodowanych nielegalnymi kartridżami THC rozcieńczonymi octanem witaminy E. Osiąga to poprzez używanie starych danych—takich jak alert CDC z 11 września—i nie wyjaśnia, że wiele wczesnych przypadków dotyczyło pacjentów, którzy kłamali na temat ich użycia nielegalnych produktów oleju konopnego.
Jednak głównym powodem przywołanym w dekrecie jest ideologia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz jej armia kontroli tytoniu finansowana przez Bloomberga, czyli Ramowa Konwencja o Kontroli Tytoniu (FCTC). Dekret Lopez Obradora wymienia ryzyka związane z wapowaniem promowane w różnych dokumentach FCTC—w tym domniemane niebezpieczeństwa dla osób postronnych w wyniku wdychania drugiego dymu.
„...WHO stwierdziło, że ryzyko zdrowotne dla osób w otoczeniu narażonych na aerozol wydychany przez użytkowników [produktów do wapowania], okazuje się być nowym źródłem zanieczyszczenia powietrza przez cząstki, w tym cząstki drobne i ultradrobne, a także takie jak 1,2-propanodiol, pewne lotne związki organiczne (LZO) i metale ciężkie (takie jak nikiel i chrom), oraz nikotynę; dlatego wzrost stężenia toksycznych substancji w zanieczyszczonym aerozolu w stosunku do poziomów powietrza otoczenia stanowi większe ryzyko dla zdrowia każdej narażonej osoby.”
Ostatecznym wnioskiem w Meksyku jest to, że WHO/FCTC zaleca prohibicję, kiedy to możliwe, a rząd uważa, że jest to możliwe. Kraje, które stosują doktrynę WHO w polityce dotyczącej e-papierosów są nagradzane ogromnymi dotacjami na programy zdrowia publicznego, które zatrudniają wielu ludzi. Wiele funduszy na programy kontroli tytoniu WHO pochodzi od byłego burmistrza Nowego Jorku Michaela Bloomberga, który obecnie ubiega się o nominację Demokratów w tegorocznych wyborach prezydenckich w USA.
„...[Ramowa] Konwencja Światowej Organizacji Zdrowia dotycząca kontroli tytoniu uznała, że [kraje członkowskie FCTC] już przyjęły różne strategie regulacyjne w odniesieniu do [produktów do wapowania],” mówi dekret prezydencki, „takie jak całkowity zakaz ich sprzedaży, do którego zachęcają swoich członków do rozważenia podjęcia działań zgodnie z ich krajowym ustawodawstwem;
„...w styczniu 2020 roku WHO opublikowało oświadczenie, które uznaje szkody związane z używaniem tych urządzeń oraz ich potencjał uzależniający, głównie wśród młodzieży, zalecając, aby w krajach, w których te produkty są zabronione, kontynuować wspomnianą prohibicję…”
Meksykańskie Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że sprzedaż produktów do wapowania była już nielegalna w kraju. Puerta Vallarta Daily News powiedziała, że ministerstwo zdrowia uzasadniło nowy dekret twierdząc, że „istnieje potrzeba harmonizacji w ramy regulacyjne, aby zapobiec nielegalnym praktykom handlowym tych produktów.”
Nie jest jasne, czy dekret prezydencki oznacza falę egzekwowania prawa wobec detalistów czy konsumentów, czy będzie używany tylko jako eksponat do zdobywania nagród WHO finansowanych przez Bloomberga. Meksyk jest popularnym miejscem wakacyjnym. Przechwytywanie waporyzatorów u odwiedzających (jako nielegalnych importów) prawdopodobnie zakłóci prężnie rozwijający się przemysł turystyczny tego kraju.
W zeszłym listopadzie, meksykański Sąd Najwyższy orzekł, że krajowa ustawa z 2008 roku dotycząca kontroli tytoniu nie zabrania sprzedaży e-papierosów. Ta ustawa zakazuje produktów, które imitują papierosy, ale nie zawierają tytoniu, i była używana do uzasadnienia zakazu produktów do wapowania. Mimo że orzeczenie Sądu Najwyższego dotyczy tylko stron, które pozwały, mogło ustawić scenę pod dalsze procesy sądowe oraz być może szersze orzeczenie, które otworzyłoby drzwi dla produktów do wapowania w Meksyku.
"Wszystkie prohibicje prowadzą do czarnego rynku, do problemów społecznych i zaostrzają te, które już istnieją," powiedział prezydent Pro-Vapeo Meksyk, dr Roberto Sussman. Organizacja konsumencka Pro-Vapeo Meksyk ma bardzo informacyjną stronę internetową, która może być czytana w języku hiszpańskim lub angielskim. Pro-Vapeo jest członkiem Międzynarodowej Sieci Organizacji Konsumentów Nikotyny (INNCO). Sussman, fizyk, od wielu lat działa na rzecz redukcji szkód związanych z tytoniem.
Ponad 1,2 miliona Meksykanów—jeden procent dorosłej populacji—używa produktów parowych w sposób dość regularny, według badania z 2017 roku. Dr Sussman szacuje, że około połowa tej liczby wapuje codziennie. Według Atlasu Tytoniowego, wskaźnik palenia w Meksyku wynosił 11,9 procenta w 2015 roku—najniższy wskaźnik wśród wszystkich głównych krajów północnoamerykańskich.

Z powodu spadku sprzedaży papierosów, rządy stanowe w USA i krajach na całym świecie szukają produktów vapor jako nowego źródła dochodów podatkowych.
Lista zakazów smaków produktów do waporyzacji oraz zakazów sprzedaży online w Stanach Zjednoczonych, a także zakazów sprzedaży i posiadania w innych krajach.
Bliższe spojrzenie na PouchPoint, sklep internetowy z workami nikotynowymi oferujący konkurencyjne ceny, szeroki wybór i płynne doświadczenie zakupowe.
Praktyczna, oparta na danych analiza, dokąd zmierza rynek vape i jak pozycjonować swój biznes przed zmianami regulacyjnymi i kategorii.















