Dwa lata po tym, jak Kongres przyjął Ustawę o Farmie z 2018 roku, która zalegalizowała produkcję konopi w Stanach Zjednoczonych, Departament Rolnictwa USA (USDA) opublikował swoją ostateczną regulację dotyczącą konopi. Nowa regulacja określa zasady produkcji i przetwarzania konopi dla rolników i producentów produktów pochodnych z konopi, w tym CBD i innych kannabinoidów wydobywanych z rośliny.
Ostateczna regulacja dotycząca konopi—faktycznie zatytułowana „Ustanowienie Krajowego Programu Produkcji Konopi”—została stworzona przez Służbę Marketingu Rolniczego, agencję w ramach USDA. Powstała ponad rok po publikacji ostatecznej regulacji tymczasowej agencji oraz po wielu okresach komentarzy publicznych.
Regulacja została opublikowana w Rejestrze Federalnym 19 stycznia, dzień przed inauguracją prezydenta Bidena, a jej wejście w życie zaplanowane jest na 22 marca. Jednak administracja Bidena przejrzy regulację przed jej wdrożeniem.
Istnieje prawdopodobieństwo, że zwolennicy konopi i kannabisów mogą wciąż przekonać nową administrację do wprowadzenia zmian w regulacjach. Tom Vilsack, kandydat Bidena na sekretarza rolnictwa, był zwolennikiem produkcji konopi, gdy sprawował tę samą funkcję u prezydenta Obamy, a rozmowy między pracownikami Bidena a przedstawicielami przemysłu konopnego już się odbywają.
Ostateczna regulacja szczegółowo określa procedury prowadzenia dokumentacji i zgodności, wymagania dotyczące licencji oraz regulacje dotyczące testowania i utylizacji, między innymi. Wiele z nich jest bardzo technicznych, ale niektóre jej elementy nakładają ograniczenia na przemysł konopny i CBD, które mogą wpływać na konsumentów CBD, podnosząc ceny i zmniejszając dostępność.
Poniżej przedstawiono niektóre z głównych części regulacji i co mogą one znaczyć dla konsumentów i przemysłu.
Limit THC 0,3%
USDA postanowił pozostawić limit dla delta-9 THC (lub Δ9THC) na poziomie 0,3%, pomimo komentarzy od przemysłu wzywających do zwiększenia go do 1,0%. Konopie definiuje się jako roślinę Cannabis sativa, która zawiera 0,3% delta-9 THC lub mniej. Roślina, która zawiera wyższe stężenie delta-9 THC, definiuje się jako marihuanę, która jest nielegalnym narkotykiem na szczeblu federalnym, podlegającym egzekucji przez Drug Enforcement Administration (DEA).
Istnieje kilka problemów z niższym limitem, ale głównym dla rolników jest brak linii nasiennych, które udowodniły, że konsekwentnie dostarczają niskie plony THC. Rolnicy mogą inwestować w nasiona, nawozy i pracę w celu uprawy plonu, tylko po to, aby być zmuszeni do jego zniszczenia, jeśli przekroczy próg 0,3%.
Agencja wymaga również, aby próbki z roślin przed zbiorem pochodziły z kwitnących części konopi, które zawierają więcej THC i THCA niż drewniane łodygi. To również zwiększa prawdopodobieństwo przekroczenia limitu THC.
USDA jednak zwiększył „standard niedbałości” z 0,5% do 1,0%, co oznacza, że plony, które testują powyżej limitu 0,3%, ale poniżej 1,0%, nie są uznawane za „niedbałe naruszenie.” Więcej niż jedno niedbałe naruszenie w ciągu roku może prowadzić do kar dla rolnika. USDA także złagodził metody utylizacji wymagane dla plonów, które przekraczają limit THC.
Fakt, że plony mogą być uznawane za niezgodne i następnie siłowo niszczone, podnosi koszt produktów pochodnych z konopi, takich jak CBD, ponieważ rolnicy unikać będą konopi bez dużej zachęty finansowej do podejmowania ryzyka utraty dziesiątek, a nawet setek tysięcy dolarów. Pamiętaj, że kiedy rolnik jest zmuszony zniszczyć plon konopi, nie tylko traci inwestycję w nasiona, nawozy i czas, ale także pieniądze, które mógłby zarobić uprawiając bezpieczniejszy plon, taki jak kukurydza czy soja.
Wymóg testowania „całkowitego THC”
Definicja konopi w Ustawie o Farmie opiera się na zawartości delta-9 THC. Jednak wytyczne dotyczące testowania opublikowane wraz z regulacją dotyczącą konopi rozszerzają to na delta-9 tetrahydrokannabinolowy kwas (THCA), który jest prekursorem delta-9 THC. W rzeczywistości regulacja wymaga, aby roślina była dekarboksylowana (podgrzewana w celu aktywacji THC) przed testowaniem, a uzyskane THC i THCA miały być połączone w końcowym pomiarze testowym.
Wymóg, aby THCA (który przekształca się w THC podczas podgrzewania lub utleniania) był połączony z THC w całkowitym, znacznie zwiększa prawdopodobieństwo, że plony będą testować powyżej limitu 0,3% i będą musiały zostać odrzucone. Niektórzy eksperci prawa konopnego uważają, że wymóg testowania „całkowitego THC” ignoruje dosłowny język Ustawy o Farmie i może nie wytrzymać prawnej kontrowersji.
Certyfikacja laboratoriów DEA i ustawa MORE
USDA zachował mandat regulacji tymczasowej, aby rośliny były testowane w laboratoriach certyfikowanych przez DEA, ale odroczył egzekucję wymogu do 31 grudnia 2022 r. Daje to czas na uzyskanie certyfikacji DEA przez więcej laboratoriów. Zwolennicy konopi twierdzą, że małe regionalne laboratoria, które poświęciły czas na zrozumienie przemysłu konopnego, zostaną wykluczone z rosnącego rynku, jeśli nie będą mogły uzyskać certyfikacji DEA.
Aktywiści kannabisowi zwrócili również uwagę, że Ustawa o Farmie w ogóle nie wymagała nadzoru DEA nad konopiami, a wielu obawia się, że raporty z laboratoriów certyfikowanych przez DEA do agencji egzekwującej doprowadzą do niepożądanych działań ze strony policji narkotykowej. Jednak USDA twierdzi, że Ustawa o Substancjach Kontrolowanych wymaga, aby jakiekolwiek laboratorium, które „może potencjalnie obsługiwać substancję kontrolowaną”, było certyfikowane przez DEA. Ponieważ każdy plon konopi może testować powyżej legalnego limitu dla delta-9 THC, to potencjał zawsze istnieje.
Problem ten mógłby zostać rozwiązany, gdyby Kongres był w stanie przyjąć Ustawę o Możliwościach Marihuany i Umorzeniu (MORE), która usunęłaby kannabis z Ustawy o Substancjach Kontrolowanych i wyeliminowała nadzór DEA nad zarówno konopiami, jak i marihuaną. Ustawa przeszła w Demokratycznie kontrolowanej Izbie USA w zeszłym roku, ale pomimo tego, że Demokraci zdobyli przewagę jednego głosu w Senacie, przyjęcie Ustawy MORE w 2021 roku (lub podobnej legislacji) jest wciąż dalekie od pewności.
Brak pomocy dla producentów Delta 8 THC
Stanowisko USDA w sprawie delta-8 THC (lub Δ8THC) polega na tym, że Ustawa o Gospodarstwie Rolnym nakłada jedynie limit na delta-9 THC i nie reguluje w ogóle delta-8, więc delta-8 nie jest częścią mandatu agencji dotyczącego konopi. Ponieważ ilość delta-8 THC występująca naturalnie w konopiach jest prawie 1000 razy niższa niż ilość delta-9, agencja nie widziała powodu, aby w ogóle się tym zajmować, w tym jako częścią wymogu testowania „łącznego THC”.
To pozostawia producentów delta-8 dokładnie w miejscu, w którym zaczęli. Ponieważ komercyjny delta-8 THC jest produkowany poprzez modyfikację CBD — które DEA może uważać za "synthesis" cząsteczki — a DEA twierdzi, że wszystkie syntetycznie produkowane kannabinoidy podlegają jurysdykcji DEA, przetwórcy i sprzedawcy delta-8 pozostają narażeni na możliwe działania egzekucyjne ze strony DEA.
Znowu, najlepszym rozwiązaniem byłoby "odesłanie" wszystkich konopi poprzez uchwalenie ustawy MORE, która całkowicie wykluczyłaby DEA z równania. Dopóki to się nie stanie, producenci delta 8 THC carts i innych syntetycznie produkowanych produktów konopnych stają w obliczu potencjalnych działań DEA.

Z powodu spadku sprzedaży papierosów, rządy stanowe w USA i krajach na całym świecie szukają produktów vapor jako nowego źródła dochodów podatkowych.
Lista zakazów smaków produktów do waporyzacji oraz zakazów sprzedaży online w Stanach Zjednoczonych, a także zakazów sprzedaży i posiadania w innych krajach.
Bliższe spojrzenie na PouchPoint, sklep internetowy z workami nikotynowymi oferujący konkurencyjne ceny, szeroki wybór i płynne doświadczenie zakupowe.
Praktyczna, oparta na danych analiza, dokąd zmierza rynek vape i jak pozycjonować swój biznes przed zmianami regulacyjnymi i kategorii.













