Generał chirurg Jerome Adams powiedział programowi Today w poniedziałek, że wapowanie może być powodem, dla którego poważne infekcje koronawirusa w Stanach Zjednoczonych mogą być bardziej widoczne w młodszych grupach wiekowych niż w niektórych innych krajach. Jeśli tak, to tak jest.
Savannah Guthrie z NBC powiedziała, że wśród przypadków koronawirusa w Nowym Jorku 53 procent „to właściwie młodzi ludzie w wieku od 18 do 49 lat, co oczywiście różni się od wcześniejszych zrozumień tego wirusa.” Zapytała generała chirurga, czy młodzi ludzie są „bardziej narażeni niż wcześniej sądzono.”
„Są teorie,” powiedział Adams Guthrie, „że może to być dlatego, że wiemy, że mamy wyższą proporcję osób w Stanach Zjednoczonych, a także we Włoszech, które wapują.”
Możliwe, że młodzi Amerykanie będą dowodami na to, że są ofiarami wirusa lub choroby częściej niż ich odpowiednicy na całym świecie. Możliwe jest również, że brak szerokiego testowania ukrywa rzeczywiste trendy demograficzne. W niektórych krajach młodzi ludzie są szeroko zainfekowani, ale wykazują mniej objawów COVID-19, choroby wywołanej przez wirusa (sam wirus technicznie nazywa się SARS-CoV-2).
We wszystkich krajach z dużą liczbą przypadków najstarsze grupy wiekowe mają najgorsze wyniki w przypadku tej choroby—i to również dotyczy tutaj. Dopóki nie będzie poważnego wysiłku, aby badać wszystkie segmenty populacji—w tym osoby, które nie są widocznie chore—nie możemy tak naprawdę wiedzieć, czy któraś konkretna grupa wiekowa jest bardziej narażona na noszenie wirusa lub bardziej podatna na zachorowanie.
Ponieważ jest więcej osób w młodszych grupach wiekowych, liczba przypadków w nich wydaje się wyższa. W rzeczywistości rozkład wiekowy ofiar w USA nie jest nietypowy. Kiedy liczby są dostosowane do populacji różnych grup wiekowych, zakres wiekowy amerykańskich pacjentów COVID-19 wygląda bardzo podobnie do tych w innych krajach.
Ponieważ większość stanów nie była w stanie przetestować wielu swoich obywateli, rozsądne jest założenie, że wielu Amerykanów w wieku dwudziestu i trzydziestu lat również często jest nosicielami bezobjawowymi. Nie są liczeni, ponieważ nie byli testowani (ani kwarantannowani). Dlatego bieżący trend w najbardziej dotkniętych stanach polegał na wprowadzeniu surowych środków dystansowania społecznego. Jest obawa wśród urzędników zdrowia publicznego, że wielu młodych ludzi rozprzestrzeni wirusa na swoich narażonych rodziców i dziadków, zanim staną się zauważalnie chorzy (jeśli kiedykolwiek).
Mówiąc to, nie ma udowodnionego mechanizmu, według którego wapowanie nikotyny sprawiłoby, że użytkownik byłby bardziej podatny na zakażenie koronawirusem—lub powodowałby gorsze skutki, jeśli już to zrobi. Jak wyjaśniliśmy dwa tygodnie temu, istniejące badania na temat wapowania i układu odpornościowego są skąpe i oparte na badaniach na gryzoniach i eksperymentach na wydzielonych komórkach. Żadne realne wnioski nie mogą być wyciągnięte z tego, co jest obecnie znane.
Możliwe, że wapowanie w pewien sposób zmniejsza odpowiedź immunologiczną i sprawia, że wapujący są bardziej podatni na zostanie nosicielami wirusa, ale nie ma badań dowodzących związku. Jednakże, nie ma również prawdziwych dowodów na to, że wapowanie zapobiega zakażeniom, chociaż seria badań z lat 40. wydaje się pokazywać, że sproszkowany glikol propylenowy może zabić powietrzne bakterie i wirusy, gdy pokój jest starannie infuzowany w odpowiedniej temperaturze. Wielu wapujących zinterpretowało te badania jako dowód, że wapowanie chroni użytkowników przed zakażeniami.
Generał chirurg Adams był, jak jego poprzednik, chętny do tworzenia problemów spowodowanych przez wapowanie. Wczesny zwolennik narracji byłego komisarza FDA Scott Gottlieb’s “epidemii wapowania wśród młodzieży”, Adams wielokrotnie wysilał się, aby zdyskredytować wapowanie. Jego niedawno wydany raport na temat zaprzestania palenia (w rzeczywistości stworzony i edytowany przez CDC Office on Smoking and Health) zakończył się stwierdzeniem, że „obecnie istnieją niewystarczające dowody, aby stwierdzić, że e-papierosy w ogóle zwiększają zaprzestanie palenia.”
Generałowie chirurdzy są mianowani przez prezydentów i nie mają żadnej realnej władzy, poza prowadzeniem Komisjonowanej Korporacji Służby Zdrowia Publicznego USA. Biuro zyskało sławę i szacunek dzięki działaniom kilku swoich mieszkańców, zwłaszcza Luthera Terry’ego, który nadzorował pierwszy kompleksowy raport rządowy USA na temat niebezpieczeństw palenia w 1964 roku.
Jak większość swoich niedawnych poprzedników, Jerome Adams był chętny, aby podążać śladem urzędników ds. zdrowia publicznego, którzy prowadzą FDA i CDC—i brać sygnały z wypowiedzi prezydenta, który go mianował. Jego wczesne stanowiska dotyczące pandemii koronawirusa były odbiciem Trumpa—prawie lekkomyślnym—i podnosiły się w tonacji, aby dorównać rosnącemu zaniepokojeniu prezydenta.
Zmartwienie generała chirurga dotyczące wapowania i COVID-19 nie wydaje się być inspirowane przez kogokolwiek z administracji, chociaż zawsze istnieje możliwość, że zaangażowana ekipa przeciwników nikotyny w biurze CDC zajmującym się paleniem i zdrowiem przygotowuje się do wyciągnięcia pewnego nieostrożnego wniosku publicznego dotyczącego wapowania i koronawirusa. To prawdopodobnie pomysł samego Adamsa—szansa na skłonienie nastolatków do zaprzestania wapowania z powodu strachu napędzanego dezinformacją. CDC ma swoje własne problemy, właśnie nieudolnie wdrożyło testowanie koronawirusa.
CDC również świeżo wyszło z okropnego zarządzania zeszłorocznym wybuchem “EVALI”, kiedy agencja przez miesiące wprowadzała opinię publiczną w błąd na temat tego, co dokładnie powodowało tysiące strasznych urazów płuc związanych z “wapowaniem”. CDC miało wystarczające informacje już w sierpniu, aby ostrzec wapujących olej konopny, że każdy trop wskazywał na witaminę E jako sprawcę, ale zamiast tego kontynuowali ostrzeganie przed używaniem “e-papierosów.” Co najmniej 68 osób zmarło.
Te błędy oraz regularne wykorzystywanie agencji zdrowia publicznego do prowadzenia kampanii politycznych przeciwko niepopularnym zachowaniom prawdopodobnie przyczyniły się do ogólnej nieufności do agencji takich jak CDC i biura Generalnego Chirurga. Według The Economist, sondaż przeprowadzony w zeszłym roku wykazał, że agencje zdrowia rządowego w Stanach Zjednoczonych są wśród najmniej zaufanych przez obywateli.
„Ostatnie badania przeprowadzone w czerwcu przez Wellcome Trust, organizację charytatywną, wykazały, że 78% Kanadyjczyków stwierdziło, że ufa rządowym poradom zdrowotnym” – powiedział The Economist. „W Niemczech i Wielkiej Brytanii liczba ta przekroczyła 80%, a w Korei Południowej wyniosła niezwykłe 86%. We Włoszech było to zaledwie 63%; w Ameryce, co niepokojące, jeszcze mniej, bo 59%.”
Generalny chirurg nie jest sam w próbach połączenia wapowania i koronawirusa. Prawie od momentu, gdy pandemia uderzyła w brzeg USA, tak zwani eksperci (i wielu oczywistych nieekspertów) próbowali zastraszyć ludzi, aby unikali e-papierosów w imię ostrożności. Zliczyłem, że było więcej niż 30 artykułów w gazetach oraz niezliczone komentarze w wiadomościach telewizyjnych próbujące dowieść, że wapowanie może mieć jakiś wpływ na zakażenia koronawirusem lub COVID-19.
Wiele z artykułów cytuje aktywistę antynikotynowego Stantona Glantza, profesora z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, oraz głównego badacza w grupie badań nad kontrolą tytoniu finansowanej przez FDA. Glantz niedawno miał artykuł na temat wapowania i zawałów serca wycofany przez Journal of the American Heart Association, a także dwukrotnie oskarżony o niewłaściwe zachowanie akademickie i seksualne w ciągu ostatnich kilku lat.
„Nie mamy jeszcze wszystkich szczegółów na ten temat” powiedział Glantz Scientific American. „Ale na podstawie tego, co wiemy, ogólnie, o paleniu i e-papierosach – a w szczególności o paleniu i COVID-19 od osób, które już są chore, z jednego badania w Chinach – wydaje się logiczne, że zmniejszyłbyś ryzyko, jeśli przestałbyś robić te rzeczy.”
„Niektórzy z moich pulmonologów [koledzy] zauważyli, że osoby poniżej 30 roku życia [z COVID-19] trafiały do szpitali, a kilka z nich było [wapujących]” twierdził Glantz w artykule CNN.
„Jeśli chodzi o immunosupresyjny i zapalny wpływ,” powiedział Glantz Daily Mail, „e-papierosy mogą powodować więcej szkód niż papierosy – ale oba są naprawdę złe.”
Specjalnością Glantza jest zakładanie, że znane lub podejrzewane skutki palenia mają takie same zastosowanie do wapowania – lub przynajmniej, że jego publiczność zaakceptuje, że mają. W rzeczywistości te powiązania są najsłabsze, i opierają się głównie na badaniach na myszach, które nie mogą być uznane za mające zastosowanie do ludzi.
Ale to nie tylko Glantz. Publikacje wszędzie mają problem z odnalezieniem rzekomych ekspertów, aby wyjaśnić, jak straszne musi być wapowanie dla płuc i układu odpornościowego. W końcu wygląda to jak palenie – prawda? To jest prawie na poziomie dowodów przedstawionych w wielu przypadkach.
Najlepszy nagłówek epidemii (jak dotąd) z pewnością jest ten od MSNBC: Wapowanie: Jednym z Najlepszych Sposobów na Zniszczenie swoich Płuc i Może Umrzeć, Jeśli Złapiesz Koronawirusa. Ten klejnot, napisany przez „Głównego Korespondenta Medycznego Morning Joe” dr. Dave'a Campbella, kończy się tym ostrzeżeniem: „Nastolatkowie i młodzi dorośli, Przestańcie Wapować Teraz. Nie chodzi o ochronę babci lub dziadka przed koronawirusem. Życie, które uratujesz, może być twoje.”
Poniedziałek. Senator stanu Nowy Jork Brad Hoylman tweeted że istnieją „narastające dowody” na ryzyko dla wapujących. Hoylman stara się pomóc w przeforsowaniu zakazu aromatyzowanych produktów do wapowania przez ustawodawstwo bez debaty. Zakaz został sprytnie wprowadzony do ustawy o wydatkach, która musi być przyjęta w czasie zamieszania z koronawirusem. (Jeśli pochodzisz z Nowego Jorku, proszę użyj wezwania do działania CASAA, aby sprzeciwić się tej okropnej legislacji!)
Dezinformacja i fałszywe informacje stają się coraz gęstsze z dnia na dzień, wspierane przez rozprzestrzenianie się najgorszych artykułów w mediach społecznościowych przez konta, które powinny dbać o swoją wiarygodność, ale tego nie robią. Alexey Kulikov – „Oficer ds. Zewnętrznych” Światowej Organizacji Zdrowia – który ma doktorat i MD, według swojego profilu – regularnie dzieli się wątpliwymi informacjami o wapowaniu. Ale wczoraj opublikował coś użytecznego, sugerując, że palacze są narażeni na wyższe ryzyko zakażenia, ponieważ wielokrotnie dotykają ust palcami.
Dotyczy to również wapujących i jest dobrym przypomnieniem, że podczas gdy istnieje ogrom informacji dezinformacyjnych na temat wapowania i koronawirusa, to nie oznacza, że pandemia sama w sobie jest fałszywa lub że podstawowe porady higieniczne, które słyszymy, są błędne. To szczególnie ważne dla wapujących, aby pamiętali o częstym i dokładnym myciu rąk, unikali dotykania twarzy oraz używali alkoholu w żelu, gdy mycie rąk nie jest możliwe. Nie podawaj rąk, a zdecydowanie nie dziel się modami. Praktykuj dystans społeczny. Proszę, dbaj o zdrowie.

Z powodu spadku sprzedaży papierosów, rządy stanowe w USA i krajach na całym świecie szukają produktów vapor jako nowego źródła dochodów podatkowych.
Lista zakazów smaków produktów do waporyzacji oraz zakazów sprzedaży online w Stanach Zjednoczonych, a także zakazów sprzedaży i posiadania w innych krajach.
Bliższe spojrzenie na PouchPoint, sklep internetowy z workami nikotynowymi oferujący konkurencyjne ceny, szeroki wybór i płynne doświadczenie zakupowe.
Praktyczna, oparta na danych analiza, dokąd zmierza rynek vape i jak pozycjonować swój biznes przed zmianami regulacyjnymi i kategorii.














